Który kraj w czarnej Afryce wybrać na pierwszą podróż? Jeśli szukacie miejsca idealnego, taniego, gdzie możecie czuć się pewnie, znamy odpowiedź. Oto 9 dowodów, że Rwanda to bezpieczny kraj w Afryce.

2. Jest bezpiecznie

W porównaniu do innych krajów czarnej Afryki, Rwanda jest po prostu bezpieczna. To kraj, gdzie możecie zostawić swoje pieniądze, komórkę i dokumenty na stoliku w restauracji i pójść do toalety, mając pewność, że nikt Wam ich nie ukradnie. Możecie czuć się bezpiecznie zarówno na drodze, jak i na ulicach miast, również w nocy.

Na każdym kroku napotkacie na kontrole, zwłaszcza w stolicy, Kigali. Musicie być na nie przygotowani wchodząc do centrum handlowego czy supermarketu, a nawet przed wjazdem na teren lotniska. Są to kontrole osobiste z zaglądaniem do bagażu. Nie należy mieć tego służbom za złe, mają na względzie nasze bezpieczeństwo.

Można bezpiecznie spacerować po ulicach w Rwandzie, nawet po zmroku. Fot. Weronika Skupin, Tanie Loty
4 KOMENTARZE
  1. Bardzo dobry tekst – nigdy nie myślałam o tym kierunku, a teraz na pewno go rozważę przy planowaniu kolejnych podróży.

    • Bardzo miło to słyszeć. Rwandę zdecydowanie warto wziąć pod uwagę. Jest bardzo urozmaicona. To Afryka w pigułce, choć niektórzy mówią że to nie Afryka, gdyż jest zbyt bezpieczna, cywilizowana i zbyt rozwijająca się (w porównaniu na przykład do Ugandy, która jest zdecydowanie dzika, mniej rozwinięta i o wiele bardziej niebezpieczna). Duże bezpieczeństwo, mili ludzie i czystość oraz usługi na wysokim poziomie to jednak raczej same plusy i na pewno warto tam pojechać.

  2. Wizyta w Rwandzie to ryzyko. W kraju 2,5 % ludzi to nosiciele wirusa HIV. Ilość lekarzy na 1000 mieszkańców jest prawie 20 razy mniejsza niż w Polsce. Wskaźniki świadczące o jakości służby zdrowia są fatalne. Rwanda na pewno nie jest krajem bezpiecznym- może trochę mniej niebezpiecznym niż Tanzania czy Kongo, ale nadal to kraj wysokiego ryzyka. Pozdrawiam.

  3. Historia tego kraju jest przerażająca. Dobrze przeczytać, że są na drodze ku lepszemu! Trzymam kciuki za Rwandę i rozważę podróż. Fajny artykuł.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here