MSZ odświeża Odyseusza. To ważna zmiana dla Polaków planujących wakacje za granicą

Przed wakacyjnymi wyjazdami warto zapamiętać nazwę „Odyseusz”. Ministerstwo Spraw Zagranicznych pracuje nad nową wersją systemu, który pozwala Polakom zgłaszać zagraniczne podróże i szybciej otrzymywać informacje w sytuacjach kryzysowych. Po modernizacji narzędzie ma być prostsze w obsłudze, dostępne także w aplikacji mObywatel i lepiej dopasowane do tego, jak turyści korzystają dziś z telefonów podczas podróży.

Odyseusz nie jest nowym systemem. Działa od 12 lat i służy do dobrowolnej rejestracji podróży zagranicznych przez obywateli RP. W praktyce chodzi o to, by MSZ i służby konsularne wiedziały, że dana osoba przebywa w konkretnym kraju lub regionie, i mogły się z nią skontaktować, jeśli dojdzie tam do niebezpiecznej sytuacji: zamieszek, klęski żywiołowej, konfliktu zbrojnego, poważnych utrudnień transportowych czy potrzeby ewakuacji.

Teraz resort chce, by system był bardziej intuicyjny i częściej używany przez podróżnych jeszcze przed wyjazdem, a nie dopiero wtedy, gdy sytuacja na miejscu zaczyna się komplikować.

Odyseusz ma trafić do mObywatela

Najważniejszą zmianą ma być integracja Odyseusza z aplikacją mObywatel. Dzięki temu najważniejsze informacje dotyczące kraju, do którego wybiera się podróżny, mają być dostępne w jednym miejscu. MSZ zapowiada też możliwość subskrybowania ostrzeżeń dla konkretnego państwa bez konieczności rejestrowania całej podróży.

To ważna zmiana dla osób, które często podróżują, kupują tanie bilety z wyprzedzeniem albo planują wyjazdy do krajów, gdzie sytuacja może szybko się zmieniać. Zamiast samodzielnie sprawdzać komunikaty na kilku stronach, użytkownik będzie mógł otrzymywać informacje o zmianach ostrzeżeń dla wybranego kierunku.

Nowa wersja Odyseusza ma być gotowa w czerwcu, czyli jeszcze przed szczytem sezonu wakacyjnego. Projekt modernizacji ma kosztować ponad 3 mln zł i jest finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy.

Powiadomienia push i komunikatory

MSZ zwraca uwagę, że turyści za granicą często wyłączają transmisję danych, korzystają z hotelowego Wi-Fi i komunikatorów. Dlatego odświeżony Odyseusz ma być bardziej przyjazny użytkownikom smartfonów. W planach są m.in. powiadomienia push, czyli krótkie komunikaty wyświetlane w czasie rzeczywistym na telefonie, tablecie lub w przeglądarce.

To może mieć duże znaczenie w nagłych sytuacjach. Jeśli w danym kraju zmieni się poziom ostrzeżenia, pojawią się problemy z bezpieczeństwem albo konieczność pilnego kontaktu z obywatelami, informacja ma szybciej trafiać bezpośrednio do podróżnych.

Resort zapowiada również specjalne narzędzie dla osób zainteresowanych powrotem do kraju w sytuacji kryzysowej. Ma ono pomóc zarówno podróżnym, jak i konsulom, którzy w takich momentach muszą szybko ustalić, ile osób rzeczywiście potrzebuje wsparcia.

Nie tylko egzotyczne kierunki

Choć Odyseusz kojarzy się głównie z dalekimi podróżami, warto pamiętać, że system może przydać się także podczas wyjazdów po Europie. Nagłe strajki, powodzie, pożary, zamknięcia lotnisk, zamieszki czy problemy komunikacyjne mogą zdarzyć się również w popularnych wakacyjnych krajach.

Rejestracja w Odyseuszu jest dobrowolna i bezpłatna. Osoby, które wyjeżdżają rzadko, mogą zgłosić pojedynczą podróż bez zakładania konta. Ci, którzy podróżują częściej albo zostają za granicą na dłużej, mogą założyć konto, by łatwiej aktualizować dane i zgłaszać kolejne wyjazdy.

Według informacji na stronie rządowej dane osobowe są automatycznie usuwane z portalu po 14 dniach od zakończenia podróży albo najpóźniej po 365 dniach od ostatniego logowania na konto.

MSZ przypomina też o ubezpieczeniu

Modernizacja Odyseusza to część szerszej kampanii związanej z bezpiecznym podróżowaniem. MSZ chce współpracować także z biurami podróży i firmami ubezpieczeniowymi, by turyści lepiej przygotowywali się do wyjazdów.

Resort przypomina, że przy aktywnych wakacjach — takich jak nurkowanie, wspinaczka, trekking, sporty wodne czy paralotnie — zwykłe ubezpieczenie może nie wystarczyć. Warto sprawdzić zakres polisy, wyłączenia odpowiedzialności i wysokość kosztów leczenia oraz transportu medycznego.

Dotyczy to szczególnie wyjazdów poza Unię Europejską, ale nawet w Europie sama karta EKUZ nie zawsze rozwiązuje wszystkie problemy. Może pomóc w korzystaniu z publicznej opieki zdrowotnej, ale nie pokrywa wszystkiego, zwłaszcza kosztów transportu medycznego do Polski.

Co to oznacza dla podróżnych?

Dla osób planujących wakacje zmiana jest prosta: przed wyjazdem warto nie tylko sprawdzić ważność paszportu, ubezpieczenie i limity bagażu, ale też wejść do Odyseusza lub — po wdrożeniu zmian — sprawdzić jego funkcje w mObywatelu.

Nie jest to obowiązek, ale dodatkowe zabezpieczenie. W normalnej podróży prawdopodobnie nie będzie potrzebne. Jeśli jednak w miejscu pobytu dojdzie do kryzysu, rejestracja może ułatwić kontakt z konsulem, otrzymanie ostrzeżenia lub uzyskanie informacji o możliwym powrocie do kraju.

W sezonie wakacyjnym, gdy Polacy latają nie tylko po Europie, ale też do Azji, Afryki Północnej czy na Bliski Wschód, takie narzędzie może okazać się dużo bardziej praktyczne, niż wydaje się przy spokojnym planowaniu urlopu.

Źródła: Turystyka.rp.pl, Gov.pl, Bankier/PAP, rp.pl

Newsletter Tanie Loty

Zapisz się i otrzymuj najlepsze okazje lotnicze prosto na maila!

Admin: Artweb-Media Artur Kowalczyk. Polityka Prywatności

Olga
Olga
Z Tanimi Lotami związana od zawsze. Kocha dalekie i bliższe podróże. Uwielbia biegówki, spacery po lesie, uśmiechniętych ludzi, zwierzęta, książki oraz dobre kino. Marzy o podróży do Brazylii.

Zobacz też

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Obserwuj nas

446,721FaniLubię
42,834ObserwującyObserwuj
5,711ObserwującyObserwuj

Zobacz też