W połowie lipca wrocławianie wchodzą do samolotu i dwie godziny później stoją nad Renem — w mieście, gdzie całe lato spędza się w wodzie. Mieszkańcy Bazylei pakują ubrania do wodoszczelnej torby-boi zwanej Wickelfisch, wchodzą do rzeki przy moście Johanniterbrücke i płyną z prądem kilkaset metrów wzdłuż starówki. Tego nie zobaczycie nigdzie indziej w Europie.
Bezpośredni lot z Wrocławia do Bazylei i z powrotem kosztuje 140 zł — wylot 13 lipca, powrót 20 lipca. Tydzień w jednym z najbardziej niedocenionych miast Europy Zachodniej.
- 🛫 Trasa: Wrocław → Bazylea (bezpośredni)
- 🗓️ Termin: 13.07.2026 – 20.07.2026 (7 nocy)
- 💸 Cena: 140 zł w obie strony / os.
🏖️ Dlaczego Bazylea w lipcu?
Z lotniska EuroAirport — obsługującego jednocześnie Szwajcarię, Niemcy i Francję — w ciągu godziny można dojechać do trzech krajów. Bazylea jest droższa niż Praga czy Lizbona, ale karta gościa hotelowego daje bezpłatny wstęp do wszystkich miejskich muzeów. Na tańsze jedzenie wystarczy przejść przez most do Niemiec albo wsiąść w pociąg do alzackiego Mulhouse — 20 minut i obiad kosztuje połowę szwajcarskiej stawki.
🎯 Co robić na miejscu?
- Pływanie w Renie — latem całe miasto schodzi nad rzekę z Wickelfisch, wchodzi do wody przy moście Johanniterbrücke i płynie z prądem kilkaset metrów wzdłuż starówki. Bezpłatne, tłoczne i absolutnie warte zrobienia pierwszego dnia.
- Fondation Beyeler w Riehen — kwadrans tramwajem od centrum, stała kolekcja Picassa, Moneta i Bacona w jednym z najlepiej zaprojektowanych budynków muzealnych w Europie. Art Basel mija w czerwcu, ale galerie działają przez cały lipiec.
- Jednodniowy wypad do Strasburga — 45 minut pociągiem ze stacji Basel SBB, katedra Notre-Dame, stare miasto Petite France i alzacka tarte flambée za ułamek szwajcarskich cen. Bilet warto kupić z wyprzedzeniem, kosztuje kilkanaście euro.
140 zł za bezpośredni lot z Wrocławia do Bazylei i z powrotem — tydzień w lipcu w mieście, które latem zamienia rzekę w miejski basen.
Cena aktualna w momencie publikacji. Dostępność ograniczona.

