Na pewno nie raz widzieliście dziwne, nieproporcjonalne mapy i zastanawialiście się, czy Grenlandia naprawdę jest tak wielka i jak tak naprawdę wygląda Australia.

Odwzorowanie kuli na płaszczyźnie od wieków przysparzało trudności kartografom. Oto kilka rodzajów map i największe bzdury, jakie możecie na nich znaleźć.

2. Mapa Mollweidego

Prawdziwszy, choć nie idealny stosunek wielkości kontynentów, pokazuje mapa z owalnym kształtem Ziemi, czyli odwzorowanie Mollweidego. Widać je powyżej. Tam południki zbiegają się przy biegunach.

Od razu widać, że Grenlandia i Europa wyglądają sensowniej, a Ameryce Południowej jest oddana należna jej wielkość.

Zauważycie także dziwny kształt Australii, która bardzo się zmienia w zależności od rodzaju mapy.

Jakie jeszcze mamy dziwne rodzaje map? Na następnych stronach kolejne przykłady.

Mapa Mollweidego

1 KOMENTARZ

  1. Tak się kończy brak zrozumienia matematyki… Każda z tych map R^2 jest poprawna i kazda ma swoje zalety i wady. Trzeba tylko świadomie na nie patrzeć: jaki klucz (zalozenie upraszczajace) przyjęto i jakie ma to konsekwencje. A nie ogłaszać, ze mapy fałszują rzeczywistość.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Please enter your name here