Treść główna

Najdziwniejsze próby przemytu na lotniskach

bangkok_airport2

Lotnisko
Fot. Wikipedia

Zastanawialiście się kiedyś co niektórzy ludzie próbują przemycić na pokład samolotu. My to sprawdziliśmy. Oprócz oklepanych nielegalnych pamiątek, znaleźliśmy również kilka perełek. Poniżej przedstawiamy najbardziej oryginalne pomysły z jakimi mieli okazję spotkać się celnicy na lotniskach całego świata.

Brazylia

Jak poradzić sobie z nielegalnym transportem egzotycznych zwierząt? Pewien mężczyzna lecący z Brazylii sądził, że znalazł idealne rozwiązanie. Jaki był jego przepis na sukces? Worki. Może nie brzmi zaskakująco, ale jego istota tkwiła w wykonaniu. Bohater tej historii zapakował wszystkie zwierzęta do osobnych worków, które następnie umieścił we własnych spodniach. Zakładamy, że musiały być dość szerokie, bo zmieścił w nich 7 węży i 3 żółwie.

Wąż

Wąż
Fot. USFWS/Southeast

Tajlandia

W ubiegłym roku, w mediach pojawiła się informacja, że na lotnisku w Bangkoku aresztowano kobietę przemycającą 1,5 kg kokainy o wartości około 110 tysięcy euro. Chociaż była to jedynie kolejna nielegalna próba przemytu narkotyków, to ciekawostką jest fakt, gdzie ukryła ten "nadbagaż". Kobieta zwróciła bowiem uwagę policjantów... nadmiernym łupieżem. Jak się okazało, cały towar schowała w swoich długich dredach.

Angolia

Pochodzące z Niemiec, wdowa ze swoją pasierbicą, postanowiły zabrać w ostatnią podróż nieżyjącego 91-letniego mężczyznę. Jak? Posadziły go na wózku inwalidzkim i rześko weszły na teren lotniska. Podczas kontroli próbowały natomiast przekonać celnika, że starszy pan po prostu uciął sobie drzemkę.

Lotnisko
Fot. Saaby

Haiti

Jeżeli powyższe historie nie wywarły na Was większego wrażenia, to na koniec zostawiliśmy najbardziej hardcorową. Mieszkająca na Florydzie 30-letnia kobieta parę lat temu została oskarżona o przemyt głowy. Tak, głowy - ludzkiej, z częściowo zachowanymi włosami, zębami oraz skórą. Zastanawiacie się jak próbowała się później z tego wytłumaczyć? Otóż ścięta głowa miała być niezbędnym elementem podczas obrzędów voodoo. Amerykanka potrzebowała jej do ochrony i odganiania złych duchów. Oczywiście, nie mogła zrozumieć jakim prawem została dlatego zatrzymana...

Świat w kolorach tęczy
Latające samochody