przelot złożony
1 pasażer
  • Dorośli-1+
  • Dzieci-0+
  • Wiek dziecka 1-8+
  • Wiek dziecka 2-8+
  • Wiek dziecka 3-8+
  • Wiek dziecka 4-8+
  • Wiek dziecka 5-8+
  • Wiek dziecka 6-8+
  • OK
Szukaj
Wszystkie linie lotnicze. Rezerwuj wygodnie.

Rzeczy, które najbardziej irytują w Niemczech

Więcej
2015/09/28 11:51 #1 przez karina.st
COM_KUNENA_MESSAGE_CREATED_NEW
Niemcy mają sporo zalet: to czysty, bezpieczny i dostatni kraj. Jest tam mnóstwo zabytków, świetne piwo i – wbrew pozorom – całkiem pogodni ludzie. Są jednak rzeczy, które każdego potrafią wyprowadzić z równowagi. Oto one.

JĘZYK
Niewiele jest rzeczy, które bardziej denerwują Niemców, niż mówienie im, jak to skomplikowany i niewdzięczny jest ich język. Ale nie da się ukryć, że tak po prostu jest – i o ile gramatyka nie jest znacznie trudniejsza od innych europejskich języków, to słówek i wymowy możemy się uczyć latami bez większych rezultatów. Dla wielu problemem może być specyficzne brzmienie języka. Często niemiecki brzmi tak surowo, że można przez nie zupełnie źle zrozumieć intencje wypowiadającego. Moja znajoma kiedyś była przekonana, że ekspedientka w sklepie oskarża ją o kradzież. Ledwo znała niemiecki, a ton sprzedawczyni wydawał się mocno oskarżycielski… Jednak okazało się, że ekspedientka w ten sposób po prostu zachwalała zalety jednego kremu do twarzy.

Kaucja za każdą puszkę i butelkę
Niemal do każdej butelki czy puszki w Niemczech jest doliczana kaucja – od kilkunastu do kilkudziesięciu eurocentów. Kaucję odbiera się najczęściej w specjalnych automatach, które drukują paragony – w tym przypadku pieniądze są zwracane przy sklepowej kasie. Teoretycznie to całkiem ekologiczne i wygodne rozwiązanie. W praktyce jest jednak inaczej. Przede wszystkim kolejki do automatów są strasznie długie, gdyż wielu bezdomnych po prostu zbiera butelki po mieście i zwraca je potem w sklepach. Przez to, by oddać swoją butelkę trzeba nieraz czekać przy automacie nawet kilkanaście minut. W rezultacie, wiele puszek i butelek ląduje w koszach na śmieci. A nie służy to ani ekologii, ani naszemu portfelowi.

Sprawdzanie na każdym kroku, czy pieniądze nie są fałszywe
Niektórzy mogą to pamiętać to z lat 90-tych – wtedy to każdy sprawdzał, czy banknoty są prawdziwe – oglądając hologramy i inne zabezpieczenia. Z czasem w Polsce tego zaniechano, chyba wychodząc z założenia, że mało kto podrabia już pieniądze, w końcu dziś przestępcy wolą przekręty elektroniczne. Tymczasem za Odrą sprawdzanie banknotów jest ciągle bardzo powszechne. Robią to zarówno osoby prywatne, jak i np. sprzedawcy w supermarketach. To dość irytująca praktyka – trudno nie czuć się nieswojo w takim momencie. Zresztą, nawet jak ktoś jeszcze podrabia papierowe pieniądze, to zapewne dba, by nie wpaść na tak prozaicznych rzeczach jak hologram.

Jedzenie
Jeśli ktoś lubi wszelkiego rodzaju wędliny czy kiełbasy, w Niemczech będzie się czuł jak u siebie. Gorzej, jeśli preferuje się nieco lżejszą dietę. Nie jest to oczywiście problem w dużych miastach - tam bez problemu znajdziemy restauracje czy sklepy z daniami z całego świata. W większych marketach natomiast półki się uginają pod wegańskimi czy wegetariańskimi produktami. Jednak na prowincji jest zupełnie inaczej i dominuje tam tradycyjna, ciężka niemiecka kuchnia i naprawdę niełatwo znaleźć dla niej alternatywę.

Wszechobecne papierosy
W Polsce zdążyliśmy się przyzwyczaić, że nawet jak ktoś pali papierosy, to najczęściej robi to tak, by nie przeszkadzać innymi. W Niemczech prawo jest dużo bardziej przyjazne dla tych, którzy lubią nikotynę. Przez to bary, puby, przystanki czy dziedzińce szkół i urzędów są pełne palaczy. Dla osób, które nie przepadają za dymem, lub – co gorsza – mają na niego alergię, może być to bardzo duży problem.

Surowe prawo
Wielu uważa, że Niemcy osiągnęli gigantyczny sukces gospodarczy przez swój stosunek do zasad i porządku. Pewnie jest w tym dużo prawdy, ale nawet teoretycznie niewielkie nagięcie przepisów może sporo nas tam kosztować. Gdy na przykład mamy auto i przebywamy zbyt długo w Niemczech bez opłaconego podatku drogowego, musimy się liczyć z karą wysokości nawet kilku tysięcy euro. Lepiej też przed wyjazdem za Odrę dobrze poznać niemieckie przepisy. Kiedyś na przykład dostałem mandat tylko dlatego, że na małej, osiedlowej uliczce zaparkowałem tyłem do kierunku ruchu.

link

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/15595-karina-st><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/karina.st.png></a>
Podziękowania od Użytkowników: marcin.miśtak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/09/28 19:10 #2 przez marcin.miśtak
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Muszę przyznać, że o wielu z tych rzeczy nie wiedziałem. Jako osoba lubiąca wypić sobie piwko nie chciałbym tam być na stałe (chyba, że z tamtejszymi zarobkami :D) bo płacić kaucję nawet za puszki to lekka przesada...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/09/28 22:09 #3 przez aleksandra.soroczynska
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW

Marcin Miśtak napisał: Muszę przyznać, że o wielu z tych rzeczy nie wiedziałem. Jako osoba lubiąca wypić sobie piwko nie chciałbym tam być na stałe (chyba, że z tamtejszymi zarobkami :D) bo płacić kaucję nawet za puszki to lekka przesada...

OPj tam, oj tam... Nie zwróciliście po prostu na to uwagi ;) Takie kaucje są w wielu krajach europejskich... Przede wszystkim skandynawskich, ale nie tylko
Zresztą w Polsce też przez wiele lat płaciło się kaucję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/09/29 07:03 #4 przez nucyk03
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Kaucja dobrze rozwiązuje problem smiecenia, ponieważ w tych krajach nie znajdziesz pustych bezpanskich butelek, każdy pilnuje i zwraca je, aby odzyskać pieniądze.

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/8833-nucyk><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/nucyk03.png></a>
Podziękowania od Użytkowników: aleksandra.soroczynska

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/09/29 12:04 #5 przez karolina007
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Ja najbardziej nie lubię brzmienia języka niemieckiego - ma w sobie coś mega odpychającego. Za żadne skarby nie chciałabym się uczyć tego języka.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/09/29 12:32 #6 przez karina.st
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Dla mnie tak samo jak Karoliny najgorszą rzeczą jest język. Kompletnie mi się nie podoba. Była to dla mnie najgorszy przedmiot w liceum...

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/15595-karina-st><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/karina.st.png></a>

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/10/02 20:12 #7 przez anna.pacuszka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Również język niemiecki był moim koszmarem w liceum :) Jeśli chodzi o kaucję, to moim zdaniem dobry pomysł, który świetnie funkcjonuję równiez w krajach skandynawskich. U nas również by się sprawdził.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nasi użytkownicy szukali ostatnio tanich lotów z Warszawy do Londynu, z Warszawy do Lizbony oraz połączeń lotniczych z Katowic do Londynu.

Popularne wyszukiwania: tanie loty do Nowego Jorku, Okazje na loty do USA, Okazje na loty na weekend z Wrocławia, Wycieczki na słoneczne wyspy, Pakiety w maju, najtańsze bilety z Gdańska do Londynu, tanie bilety lotnicze, odszkodowanie za opóźniony lot.

Wybierasz się w podróż? Sprawdź Zawieszki do bagażu, Bez kategorii, Strefa niskich cen, Walizki kabinowe i Walizki miękkie.