Nagłówek strony

Wyszukiwarka biletów lotniczych

przelot złożony
1 pasażer
  • Dorośli-1+
  • Dzieci-0+
  • Wiek dziecka 1-8+
  • Wiek dziecka 2-8+
  • Wiek dziecka 3-8+
  • Wiek dziecka 4-8+
  • Wiek dziecka 5-8+
  • Wiek dziecka 6-8+
  • OK
Szukaj
  • polska firma
  • 20 lat doświadczenia
  • 500 000 klientów
  • bezpieczne płatności
  • gwarancja najniższej ceny
Wszystkie linie lotnicze. Rezerwuj wygodnie.

Treść główna

Azja - postawowe informacje

Więcej
2014/11/30 09:11 #46 przez Katarzyna Czaczuń
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
też tak uważam. Nie ma tak, że stołuję się w McD cały czas. Natomiast w lokalnych fastfoodach tak. Wygrywały zawsze budki z falafelami, piekarnie. Generalnie jadam na mieście. Jeśli istnieją indyjskie budki z kawałkiem bułki z cebulą, to pewnie też spróbuję ;)
To jest optymalny wybór dla włóczykija, złapać coś do ręki i iść dalej..
ale restauracje z widokiem na morze też się zdarzają :)

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/5937-kaska><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/Powsinoga.png></a>

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/11/30 17:42 #47 przez Dżoana
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
McDonalda widziałam jedynie w Kolombo. Jest dużo fajnych miejsc, gdzie można zjeść (pewnie na wynos też), choć ludzie z jedzeniem w garści nie rzucają się tak w oczy, jak na przykład w Grecji. My przy wyborze kierowaliśmy się a) opinią miejscowych b) widokami.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/11/30 19:20 #48 przez Dżoana
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
@Kaśka: Z przymrużeniem oka: Chrzanić ocean! To przecież Sri lanka- herbata, przyprawy, słonie, nietoperze, małpy, buddyzm, góry! Plażę znajdziesz wszędzie, rafy też w wielu miejscach, a gdzie pójdziesz do sierocińca słoni, zobaczysz "Koniec świata" (Horton Plains), wdrapiesz się na Sigiriyę, żeby zobaczyć dawne zielone ogrody mnichów? Właśnie na Sri lance i podejrzewam, że (szczególnie w przypadku tych dwóch ostatnich) tylko tam:)
COM_KUNENA_THANKYOU: Katarzyna Czaczuń

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/11/30 21:17 #49 przez Barbarka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW

Kaśka Powsinoga napisał: czego nie lubię? Generalnie nie jadam kurczaka i curry :)
marchewka z cebulą też brzmi złowieszczo..

a Hindusi zazwyczaj jedzą kurczaka, za to świnki raczej nie jedzą z tego co słyszałam od Hindusa, bo uważają ją za brudne zwierzątko, ale myślę, że na pewno znajdziesz coś smacznego dla siebie :)

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/7963-barbara><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/Barbarka.png></a>

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/11/30 21:33 #50 przez Barbarka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW

Joanna napisał:

Kaśka Powsinoga napisał: tak.. znam indyjskie restauracje, jedną prowadzi emigrant z Indii i osobiście dogląda satysfakcji gości. Jedzenie bardzo ostre, mocno przyprawione (kolendrę akurat lubię, ale nie wszystkie pozostałe przyprawy) i szczerze mówiąc, nie wiem czy przeżyłabym na nim tydzień :(
jestem pasjonatką kuchni o zupełnie innym smaku: włochy, meksyk, no i jedzenie arabskie też bardzo mi smakuje..


Oprócz jedzenia w indyjskim stylu można znaleźć dużo chińskich nudli (cieniutki makaron) na wiele sposobów. Można też zjeść po prostu kurczaka z ryżem. Podejrzewam, choć nie sprawdzałam, ze jak się uprzesz znajdziesz też coś w stylu frytek z "czymś". Możesz trafić na owoce morza, zjeść coś jarskiego. Jednakże jeśli korzystasz w domu z kurkumy, curry, papryki, pieprzu cayene, to powinno Ci tam smakować. Oczywiście trudno o wieprzowinę, ale na kurczaku tydzień przeżyjesz;)
Jeśli chodzi o przyprawy i ich ostrość to wystarczy, że przy zamawianiu powiesz, że chcesz cała potrawę "no spicy" albo "spiceless". Wtedy nie potrzebujesz dwóch litrów wody do posiłku:P Dobrze też pić soki, bo łagodzą ostrość. Przypraw jest bez liku, ale króluje kurkuma, curry, pieprz, chili (naprawdę ostre!), kardamon, wanilia.

Najlepszym "czymś" na zabicie ostrości nie jest woda, bo ona tylko na chwilę gasi ostrość, a później podsyca i jest gorzej, alkohol podobno jest lepszy od wody, ale tylko troszeczkę (i co do tego nie jestem pewna), ale najlepsze jest coś w stylu maślanki, tzatzików coś podobnego i to mam sprawdzone, taki sos (bardzo często proponują go w restauracjach hinduskich ).

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/7963-barbara><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/Barbarka.png></a>

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/12/01 07:46 #51 przez Katarzyna Czaczuń
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW

Barbara napisał:

Kaśka Powsinoga napisał: czego nie lubię? Generalnie nie jadam kurczaka i curry :)
marchewka z cebulą też brzmi złowieszczo..

a Hindusi zazwyczaj jedzą kurczaka, za to świnki raczej nie jedzą z tego co słyszałam od Hindusa, bo uważają ją za brudne zwierzątko, ale myślę, że na pewno znajdziesz coś smacznego dla siebie :)


wieprzowiny nie jada pół świata, nie tylko HIndusi. Ale prócz wieprzowiny i kurczaka jest na prawdę bardzo dużo innych :)

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/5937-kaska><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/Powsinoga.png></a>

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/12/01 21:50 #52 przez Dżoana
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW

Barbara napisał:

Joanna napisał:

Kaśka Powsinoga napisał: tak.. znam indyjskie restauracje, jedną prowadzi emigrant z Indii i osobiście dogląda satysfakcji gości. Jedzenie bardzo ostre, mocno przyprawione (kolendrę akurat lubię, ale nie wszystkie pozostałe przyprawy) i szczerze mówiąc, nie wiem czy przeżyłabym na nim tydzień :(
jestem pasjonatką kuchni o zupełnie innym smaku: włochy, meksyk, no i jedzenie arabskie też bardzo mi smakuje..


Oprócz jedzenia w indyjskim stylu można znaleźć dużo chińskich nudli (cieniutki makaron) na wiele sposobów. Można też zjeść po prostu kurczaka z ryżem. Podejrzewam, choć nie sprawdzałam, ze jak się uprzesz znajdziesz też coś w stylu frytek z "czymś". Możesz trafić na owoce morza, zjeść coś jarskiego. Jednakże jeśli korzystasz w domu z kurkumy, curry, papryki, pieprzu cayene, to powinno Ci tam smakować. Oczywiście trudno o wieprzowinę, ale na kurczaku tydzień przeżyjesz;)
Jeśli chodzi o przyprawy i ich ostrość to wystarczy, że przy zamawianiu powiesz, że chcesz cała potrawę "no spicy" albo "spiceless". Wtedy nie potrzebujesz dwóch litrów wody do posiłku:P Dobrze też pić soki, bo łagodzą ostrość. Przypraw jest bez liku, ale króluje kurkuma, curry, pieprz, chili (naprawdę ostre!), kardamon, wanilia.

Najlepszym "czymś" na zabicie ostrości nie jest woda, bo ona tylko na chwilę gasi ostrość, a później podsyca i jest gorzej, alkohol podobno jest lepszy od wody, ale tylko troszeczkę (i co do tego nie jestem pewna), ale najlepsze jest coś w stylu maślanki, tzatzików coś podobnego i to mam sprawdzone, taki sos (bardzo często proponują go w restauracjach hinduskich ).


Gęste soki z bananów, papai i mango też zdawały egzamin. Na Sri Lance popularna jest bawarka (herbata z mlekiem) i ten sposób również działa. Ale wystarczy poprosić o łagodną potrawę i problem sam się rozwiązuje:)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/12/02 00:57 - 2014/12/02 14:40 #53 przez Barbarka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW

Joanna napisał:

Barbara napisał:

Joanna napisał:

Kaśka Powsinoga napisał: tak.. znam indyjskie restauracje, jedną prowadzi emigrant z Indii i osobiście dogląda satysfakcji gości. Jedzenie bardzo ostre, mocno przyprawione (kolendrę akurat lubię, ale nie wszystkie pozostałe przyprawy) i szczerze mówiąc, nie wiem czy przeżyłabym na nim tydzień :(
jestem pasjonatką kuchni o zupełnie innym smaku: włochy, meksyk, no i jedzenie arabskie też bardzo mi smakuje..


Oprócz jedzenia w indyjskim stylu można znaleźć dużo chińskich nudli (cieniutki makaron) na wiele sposobów. Można też zjeść po prostu kurczaka z ryżem. Podejrzewam, choć nie sprawdzałam, ze jak się uprzesz znajdziesz też coś w stylu frytek z "czymś". Możesz trafić na owoce morza, zjeść coś jarskiego. Jednakże jeśli korzystasz w domu z kurkumy, curry, papryki, pieprzu cayene, to powinno Ci tam smakować. Oczywiście trudno o wieprzowinę, ale na kurczaku tydzień przeżyjesz;)
Jeśli chodzi o przyprawy i ich ostrość to wystarczy, że przy zamawianiu powiesz, że chcesz cała potrawę "no spicy" albo "spiceless". Wtedy nie potrzebujesz dwóch litrów wody do posiłku:P Dobrze też pić soki, bo łagodzą ostrość. Przypraw jest bez liku, ale króluje kurkuma, curry, pieprz, chili (naprawdę ostre!), kardamon, wanilia.

Najlepszym "czymś" na zabicie ostrości nie jest woda, bo ona tylko na chwilę gasi ostrość, a później podsyca i jest gorzej, alkohol podobno jest lepszy od wody, ale tylko troszeczkę (i co do tego nie jestem pewna), ale najlepsze jest coś w stylu maślanki, tzatzików coś podobnego i to mam sprawdzone, taki sos (bardzo często proponują go w restauracjach hinduskich ).


Gęste soki z bananów, papai i mango też zdawały egzamin. Na Sri Lance popularna jest bawarka (herbata z mlekiem) i ten sposób również działa. Ale wystarczy poprosić o łagodną potrawę i problem sam się rozwiązuje:)

Bo bawarka jest herbatą z Indii, Anglia tylko od nich zgapiła i dlatego nie przyprawia jej tak dobrze :)

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/7963-barbara><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/Barbarka.png></a>

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/12/02 21:57 #54 przez Dżoana
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
@Barbara: Europa ogólnie wiele zgapiła od Indii:D A swoją droga jakoś nie udało mi się nigdy przemóc i tak, jak nie pijam mleka, tak nie próbowałam nigdy herbaty z takim dodatkiem. Jestem za to wielką fanką typowej, mocnej herbaty. Na Sri Lance jest jakby pięciostopniowa skala mocy herbaty, gdzie 1 to "lura", a najsilniejsza- 5 nie jest do wypicia bez mleka. Dla typowego Polaka najlepsza byłaby 2, dla miłośników mocy pół łyżeczki "czwórki".

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/12/03 07:08 #55 przez Katarzyna Czaczuń
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
ja generalnie nie przepadam też za herbatą :)

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/5937-kaska><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/Powsinoga.png></a>

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/12/03 07:50 #56 przez Barbarka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW

Joanna napisał: @Barbara: Europa ogólnie wiele zgapiła od Indii:D A swoją droga jakoś nie udało mi się nigdy przemóc i tak, jak nie pijam mleka, tak nie próbowałam nigdy herbaty z takim dodatkiem. Jestem za to wielką fanką typowej, mocnej herbaty. Na Sri Lance jest jakby pięciostopniowa skala mocy herbaty, gdzie 1 to "lura", a najsilniejsza- 5 nie jest do wypicia bez mleka. Dla typowego Polaka najlepsza byłaby 2, dla miłośników mocy pół łyżeczki "czwórki".

Ja piję zawsze bardzo słabą, dlatego tam pewnie piła bym bawarki;) ich przyrządzenie kojarzy mi się z naszym grzańcem tylko my nie dolewamy mleka :)

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/7963-barbara><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/Barbarka.png></a>

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/12/03 14:50 #57 przez Sharmowa
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Ach to byłby raj dla mnie, bo potrafię wypić po 15 herbat dziennie :P Za to chociaż nie piję kawy ;) A bawarka to napój mojego dzieciństwa!

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/sharmowa><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/Sharmowa.png></a>

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/12/03 19:54 - 2014/12/03 19:55 #58 przez Dżoana
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW

Sharmowa napisał: Ach to byłby raj dla mnie, bo potrafię wypić po 15 herbat dziennie :P Za to chociaż nie piję kawy ;) A bawarka to napój mojego dzieciństwa!


Też uwielbiam herbatę i też wypijam jej kilka kubów dziennie:) I też nie pijam kawy! Ale żeby tak bezcześcić herbatę mlekiem:P?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/12/04 12:39 #59 przez Barbarka
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW

Joanna napisał:

Sharmowa napisał: Ach to byłby raj dla mnie, bo potrafię wypić po 15 herbat dziennie :P Za to chociaż nie piję kawy ;) A bawarka to napój mojego dzieciństwa!


Też uwielbiam herbatę i też wypijam jej kilka kubów dziennie:) I też nie pijam kawy! Ale żeby tak bezcześcić herbatę mlekiem:P?

Właśnie zazwyczaj nikt nie lubi bawarki, a ja ją uwielbiam :) nauczyłam się w dzieciństwie i tak mi zostało :)

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/7963-barbara><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/Barbarka.png></a>

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2014/12/04 12:50 #60 przez Izabela Gąsiorowska
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
a ja przyznaję się bez bicia - nigdy nie piłam jeszcze bawarki...

<a href=http://www.tanie-loty.com.pl/dzienniki-podrozy/10711-izuu><img src=/components/com_traveldiary/views/widget/img3/Izuu.png></a>

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nawigacja dodatkowa