Basia

Arches National Park- pustynna perła Utah

Park Narodowy Arches to jeden z cudownych parków, które Stany Zjednoczone mają do zaprezentowania i zdecydowanie jeden z moich ulubionych. Kontrast kolorów i form jaki można tutaj znaleźć jest niesamowity i zachwycający.

Jak nazwa parku wskazuje jest to park łuków- znajduje się tu ich przeszło 2 tysiące. Łuki z czerwonego piaskowca powstałe w wyniku erozji można tu podziwiać na każdym kroku. Oprócz tego możemy napotkać iglice, grzyby czy też samotnie stojące skały trzymające się na „ostatnim włosku”, broniące się przed upadkiem. Na poznanie całego parku warto przeznaczyć przynajmniej 2-3 dni. Jest tutaj camp ground, na którym można zaparkować przyczepę bądź rozbić namiot. Każde ze stanowisk ma stolik i miejsce na ognisko, co czyni wieczory niezwykle miłymi.

Zdecydowaną gwiazdą parku jest Delicate Arch, który jest też symbolem stanu Utah i możemy go zobaczyć na każdej tablicy rejestracyjnej. Najlepszą porą na zobaczenie go jest wschód lub zachód słońca. Wspinaczka pod łuk nie należy do najłatwiejszych ale widok wynagradza wszystko! Jest idealną scenerią dla miłośników fotografii. Zachodzące słońce nadaje jeszcze więcej koloru otaczającym nas czerwonym skałom.

W parku naprawdę można uświadomić sobie jak cudowną i wielką siłą jest natura. Wszechobecne czerwone formacje przyozdabia pustynna roślinność, która potrafi przerwać nawet w tych warunkach. Juniper to jeden z przykładów- drzewo, które na pierwszy rzut oka wygląda jak spalone słońcem i dawno obumarłe. Jednak jak się dowiadujemy, ono wciąż żyje i ma się dobrze. Idealnie wpisuje się w otaczający krajobraz. Roślinność jest też swego rodzaju przypominajką dla nas- ten park to pustynia, wybierając się tutaj nie zapomnij o dużym zapasie wody!

Arches to zdecydowane must see podczas podróży po parkach narodowych Stanów Zjednoczonych. Jest niezwykły i piękny. Choć nie należy do dużych, na pewno zrobi na Tobie wielkie wrażenie!

wszystkie relacje autora