Wyszukiwarka biletów lotniczych

przelot złożony
1 pasażer
  • Dorośli od 18 lat-1+
  • Młodzież 12-18 lat-0+
  • Dzieci 2-12 lat-0+
  • Niemowlęta do 2 lat-0+
  • Wybierz
Szukaj
  • polska firma
  • 20 lat na rynku
  • 500 000 klientów
  • bezpieczne płatności
  • gwarancja najniższej ceny
Wszystkie linie lotnicze. Rezerwuj wygodnie.

Co jedzą Nepalczycy?

Co jedzą Nepalczycy?

Nepal to kraj leżący między Indiami i Chinami i sąsiedztwo to jest bardzo widoczne w kuchni Nepalu. W restauracjach  w kraju można bez problemy dostać potraw charakterystyczne zarówno dla kuchni hinduskiej, jak i chińskiej.  W rezultacie każdy może znaleźć coś dla siebie. Kuchnia ta jest też dośc mocno zregionalizowana, dlatego opiszę tutaj najbardziej typowe potrawy, które można znaleźć w każdym (lub prawie każdym) zakątku kraju.

Charakterystykę kuchni tego kraju rozpocznę od śniadania. Śniadanie nie jest posiłkiem najważniejszym, można wręcz powiedzieć  jest raczej skromne. Nepalczycy z rana jedzą bardzo słodkie i bardzo tłuste bułki przypominające trochę nasze pączki. Są one smażone w głębokim oleju, na ulicach miast można zobaczyć duże kotły z olejem gdzie są one na bieżąco smażone. Popijają to herbatą z mlekiem i przyprawą masala (tzw. masala chai), kawa nie jest tam napojem powszechnym. Popularną przegryzką na drugie śniadanie, ale nie koniecznie tylko wtedy, są samosy – czyli coś co trochę przypomina nasze pierogi. Samosy mogą być nadziewane warzywami lub mięsem.

Na obiad jedzony wieczorem w nepalskim domu najczęściej podawany jest ryż z soczewicą (tzw. dal), w bardziej rozbudowanej wersji z kilkoma rodzajami warzywnego i mięsnego curry, ostrymi piklami oraz sosem. Nazwy tej potrawy mogą być dwie – dal bhat albo nepali set, wywodzi się ona z Indii. W restauracji do tego dostaniemy także placki chapati lub naan. Zgodnie z tradycją potrawę tą je się rękoma, bez używania sztućców.

Ciekawym zwyczajem w tradycyjnych restauracjach nepalskich dostaje się na początku talerz a na nim po trochę wszystkiego (ryżu, dalu, curry, pikli, sosu) a następnie kelner przychodzi do stolika i pyta czego dokładkę chcemy, ilość i wielkość dokładek jest nieograniczona. W taki sposób jedzenie jest podawane tylko w restauracjach lub barach dla miejscowych, nienastawionych na turystów. Tylko „haczyk” w tym jest taki, że w miejscach nieturystycznych potrawy są bardzo ostre, dla nie przyzwyczajonych podniebień, mogą być wręcz  niejadalne.

Z kuchni indyjskiej Nepalczycy zapożyczyli inne wersje curry, potrawy z indyjskim serem paneer, oraz lassi. Lassi to napój bardzo przypominający jogurt pitny – może być podawany w wersji podstawowej, z owocami lub solony. W barach czy restauracjach (w domu nepalskim tego raczej nie dostaniemy) możemy też zjeść chińskie pierożki momo – z warzywami lub mięsem, podane z gęstym, ostrym sosem, który nie ma nic wspólnego z  sosem sojowym, który jest często podawany w Polsce razem z momo. Od swych północnych sąsiadów Nepalczycy zapożyczyli także makaron smażony z warzywami lub mięsem, jest to jednak też raczej jedzenie podawane w restauracjach lub barach a nie w domach.

Kuchnia Nepalu podobnie jak inne azjatyckie kuchnie nie słynie z dobrych słodyczy lub ciast oraz alkoholu, także jeśli nie wyobrażamy sobie podróży bez dobrego wina lub kawałka ciasta musimy się rozejrzeć za barami i cukierniami dedykowanymi turystom.  

Nawigacja dodatkowa