Dlaczego ludzie częściej płaczą w samolotach?

baby-443393_960_720

Zdarzyło ci się uronić łzę podczas długiego lotu? Nie jesteś sam, to się dzieje częściej niż myślisz!

Okazuje się, że płacz w samolocie to rzecz jak najbardziej naturalna i mająca swoje naukowe wytłumaczenie. Jest to spowodowane tym, że kanały łzowe są zdecydowanie bardziej wrażliwe w powietrzu niż na ziemi. Zgodnie z wynikami badań przeprowadzonych przez Virgin Atlantic, aż 59% pasażerów przyznaje się do płaczu podczas lotu. Wśród kobiet odsetek ten jest jeszcze wyższy. Nie powinno to dziwić, bo wg innych badań kobiety płaczą 5 razy częściej niż mężczyźni. 

Niektóre linie lotnicze stosują nawet specjalne ostrzeżenia przed filmami puszczanymi w systemie rozrywkowym na pokładach samolotów, informujące o możliwym wpływie produkcji na emocje. Ale dlaczego jesteśmy bardziej podatni na płacz podczas lotu? Naukowcy twierdzą, że wynika to ze strachu. 

W samolocie czujemy podświadomy niepokój wynikający z utraty kontroli. Właśnie wtedy nasz mózg zaczyna szukać pierwotnych rozwiązań, które powinny pomóc nam poczuć się lepiej. Jednym z nich jest właśnie płacz, który zazwyczaj powoduje, że ludzie znajdujący się w pobliżu zaczynają nas pocieszać. Przy okazji zaczynają działać również hormony mające wytworzyć więź, która z kolei spowoduje, że zyskamy nowych sojuszników w walce z przyczyną narastającego niepokoju. A jak wiadomo, w grupie zawsze raźniej pokonywać trudności.

Powietrze w kabinie samolotu jest kolejnym czynnikiem mogącym mieć wpływ na zwiększoną skłonność do płaczu. Zawiera ono nieco mniej tlenu niż na ziemi, dlatego łatwiej jest się poczuć zmęczonym, rozdrażnionym i tym samym skorym do płaczu. Dlatego w kolejny lot zabierzcie ze sobą nie tylko wodę, ale również chusteczki. Mogą się przydać.

Fot. Pixabay 

polskazachwyca.pl

Alerty cenowe

Ustaw gdzie i kiedy chcesz lecieć, a my zajmiemy się resztą!