Maluch dla Toma Hanksa leci dziś do LA na pokładzie LOT-u!

maluch

​Pewnie słyszałeś o głośnej akcji "Bielsko-Biała dla Toma Hanksa", mającej na celu sprezentowanie malucha aktorowi i pomoc dla Szpitala Pediatrycznego. Działania doszły do skutku i Tom Hanks w czwartek dostanie swojego polskiego Fiata 126p. 

​Dziś przed godz. 17 auto na pokładzie Dreamlinera LOT-u wystartowało z lotniska Chopina, aby przemierzyć ocean i szczęśliwe dotrzeć do swego nowego właściciela. Tom Hanks ma odebrać prezent z Bielska-Białej w czwartek w Los Angeles. 

Pomysłodawczynią całego przedsięwzięcia jest Monika Jaskólska. Na zaproszenie aktora poleciała spotkać się z nim w USA. Przypominając pokrótce: akcja polegała na zbiórce pieniędzy na zakup i renowację malucha dla hollywoodzkiego aktora. A wszystko zaczęło się od jednego zdjęcia (zobacz poniżej), które aktor opublikował na Instagramie... W mailu do Moniki Jaskólskiej przyznał, że trochę żartował z samochodu, ale dodał też, że bardzo mu się on podoba. 

Cała akcja miała być też dobrym sposobem na promocję miasta. P. Monika pomysłem podzieliła się na FB i spotkała się z entuzjastyczną reakcją mieszkańców Bielsko-Białej. Pojawili się sponsorzy, ale zakup pojazdu sfinansował ostatecznie kierowca rajdowy Rafał Sonik. Pieniądze zebrane podczas akcji charytatywnej trafiły na konto lokalnego Szpitala Pediatrycznego w ramach akcji „Nie wypada nie pomagać". Kultowe, polskie auto zostało gruntownie wyremontowane. Lotnisko Chopina również chętnie przyłączyło się do wydarzenia. Wyeksponowanego malucha można było oglądać właśnie na warszawskim lotnisku. 

Aktor wsparł finansowo szpital, a na aukcję przekazał też swoją książkę z autografem. Nie zgadniesz ile już wynosi najwyższa oferta za nią... 27 tys. zł! Koniec licytacji przewidywany jest w kwietniu przyszłego roku podczas balu charytatywnego na rzecz rzeczonego szpitala. Wnętrze auta po remoncie nie odbiega od oryginału, ale użyto materiałów najwyższej jakości. Pojawiły się też drobne elementy nawiązujące do Bielska-Białej i klawisze z maszyny do pisania, których pasjonatem jest Hanks. Ulepszony został również silnik. Auto pierwotnie pochodzi z Suwałk.

Stefan Malczewski, członek zarządu PLL LOT powiedział:

Postanowiliśmy dostarczyć go bezpłatnie naszym nowym połączeniem bezpośrednio do Los Angeles, bo to fantastyczna akcja! Samochód zostanie zapakowany na lotnisku na Okęciu na pokład Dreamlinera. Nie sprawi to żadnych problemów. W tym samolocie może się zmieścić kilkanaście Maluchów. Wbrew pozorom nie będzie to pierwszy Fiat 126p, którego tak transportujemy. Kilka miesięcy temu też przewoziliśmy do Nowego Jorku
fot. Facebook/LOT Polish Airlines

Fot. LOT Polish Airlines 

polskazachwyca.pl

Alerty cenowe

Ustaw gdzie i kiedy chcesz lecieć, a my zajmiemy się resztą!