Dlaczego nigdy nie powinieneś spać podczas lądowania samolotu?

sleep-plane-shutterstock_619027928--kopia

Sen jest ponoć najlepszym lekarstwem, ale nie zawsze. W niektórych sytuacjach może nam bardziej zaszkodzić niż pomóc. Zwłaszcza podczas startu lub lądowania samolotu.

Wielu podróżników zna z własnego doświadczenia sytuacje, kiedy loty odbywają się o morderczych godzinach porannych lub nocnych. Wtedy jedyne, na co można mieć ochotę, to zwinąć się w kłębek pod kocem i odespać choć odrobinę. Jednak okazuje się, że drzemka podczas startu lub lądowania nie jest dobra dla zdrowia. 

Według najnowszych badań przeprowadzonych przez MedlinePlus, spanie podczas początkowych i ostatnich momentów lotu może spowodować liczne dolegliwości, włącznie ze stałym uszkodzeniem słuchu. Powodem jest nagła zmiana ciśnienia wewnątrz samolotu, która wpływa na ciśnienie wewnątrz uszu. To właśnie odczuwamy jako zatkane uszy i pogorszenie słyszenia. 

Jedynym sposobem na uniknięcie uszkodzenia trąbki Eustachiusza znajdującej się w uchu jest ziewanie, przełykanie (podczas picia lub żucia gumy) lub inne podobne czynności wyrównujące ciśnienie. Jednak jeśli zaśniesz, nie jesteś w stanie tego robić. Dlatego choć chęć zaśnięcia podczas startu może się wydawać bardzo kusząca, to należy zachować przytomność. Jeśli zaśniesz, uszy mogą pozostać przez długi czas zablokowane, co może spowodować później zawroty głowy, infekcje ucha, uszkodzenie błony bębenkowej a najgorszym przypadku krwawienie z nosa lub uszkodzenie słuchu.

 Fot. Shutterstock

polskazachwyca.pl

Alerty cenowe

Ustaw gdzie i kiedy chcesz lecieć, a my zajmiemy się resztą!