Na tej włoskiej plaży obowiązuje limit turystów! Sprawdź, gdzie możesz zrelaksować się bez dzikiego tłumu

Biriola-beach-near-Baunei-east-coast-of-Sardinia-Italy-shutterstock_299034740

To pierwsza taka plaża we Włoszech. Powód? Łatwo się domyślić. Władze chcą zahamować niekontrolowany napływ turystów.

Cala Biriola, bo o niej mowa, to jedna z najpiękniejszych plaż Sardynii. Turkusowo-szmaragdowa woda i śnieżnobiały piasek przyciągają wczasowiczów. Jednak władze zarządziły limit w tym raju zatoki Orosei, dlatego jednorazowo na plaży może przebywać 300 osób. 

Wyobraź sobie, że plaży naprawdę pilnują strażnicy. Dokładnie licząc turystów, odsyłają tych, którzy w to bajeczne miejsce wybrali się danego dnia za późno i kierują na inne odcinki wybrzeża. Zważywszy na to, że na Cala Biriola trudno się dostać lądem, wielu śmiałków, jak podaje rp.pl, już od wczesnych godzin przypływa tu pontonami i łodziami, aby zarezerwować sobie miejsca. Podobno warto;) A turyści nie protestują, tylko poddają się nowym przepisom. 

Burmistrz pobliskiej miejscowości Baunei Salvatore Corrias powiedział:

Plaża musi być chroniona, bo znajduje się na terenie o wyjątkowej przyrodzie i walorach krajobrazowych. Dlatego, konieczne jest zachowanie równowagi w środowisku naturalnym. Robimy to w interesie przyrody, którą pozostawimy naszym dzieciom.

Fot. Shutterstock 

polskazachwyca.pl

Alerty cenowe

Ustaw gdzie i kiedy chcesz lecieć, a my zajmiemy się resztą!