Polacy zgubili aparat na sześciotysięczniku, internauci ruszyli na ratunek

mountains-1622731_960_720

Takie historie uwielbiamy. Jak znaleźć wśród wszystkich ludzi na świecie kogoś, czyjego imienia ani nazwiska się nie zna? Wystarczy Internet!

Wspinaczka na szczyt Denali, który znajduje się na Alasce na wysokości 6190 m n.p.m, jest niezwykłym wyczynem. Nic dziwnego, że taką wyprawę dokumentuje się zdjęciami, które później stanowią pamiątkę do końca życia. Zgubienie aparatu ze wszystkimi fotografiami byłoby olbrzymią stratą. I właśnie to się przytrafiło polskim wspinaczom.

Ich aparat został znaleziony przez norweskiego wspinacza Cato Risløwa. Podczas przeglądania zdjęć zauważył on często pojawiającą się polską flagę i postanowił zwrócić zgubę właścicielom. Zamieścił post na swoim Facebooku, temat podchwyciły norweskie media. Włączyli się również internauci i temat zaczął nabierać rozgłosu. Nie trzeba było długo czekać na odzew - szybko zgłosił się ktoś, kto rozpoznał jednego z członków wyprawy jako uczestnika lotu widokowego.

Po skontaktowaniu się z firmą, która organizowała lot, aparat jest na najlepszej drodze do powrotu do właścicieli. Wraz ze zdjęciami z pamiętnej wyprawy. I to jest właśnie siła internetu! 

Fot. Pixabay 

polskazachwyca.pl

Alerty cenowe

Ustaw gdzie i kiedy chcesz lecieć, a my zajmiemy się resztą!