Krowy na pokładzie Qataru? Tego jeszcze nie było! Zgadniesz po co?

cow-2132526_1280

Dziwi Cię to? W taki właśnie sposób biznesmen z Kataru chce rozwiązać problem braku mleka na rynku. Zamierza sprowadzić 4 000 krów...samolotami. Ma to zaspokoić 30-35% zapotrzebowania na produkty mleczne w Katarze.

To będzie największy w historii przewóz bydła drogą powietrzną. Szacuje się, że przedsięwzięcie pochłonie 8 mln dol. – donosi Bloomberg. 

Na pewno nie ominęły Cię wiadomości o konflikcie między Katarem i innymi krajami Bliskiego Wschodu. Przypomnę tylko, że sprawa dotyczy oskarżenia Dohy o udzielanie wsparcia finansowego (które mogło sięgać nawet miliarda dolarów) ugrupowaniom terrorystycznym prowadzącym wojnę w Syrii i Iraku. Prawie całkowity transport morski i lotniczy do Kataru został zahamowany. Więcej na ten temat możesz przeczytać tutaj. Efektem tego stanu rzeczy jest brak towarów w katarskich sklepach i masowe wykupywanie artykułów spożywczych. Choć Katar odpiera zarzuty o wspieranie dżihadystów, napięcie między krajami ciągle trwa. 

Pierwszy transport 165 krów odleciał z Budapesztu. Lot obsługiwał boeing 777 w wersji cargo. Z danych serwisu Flightradar24.com wynika, ze lot do Dohy trwał ponad cztery godziny. Kolejne dostawy planowane są z Holandii, Stanów Zjednoczonych i Australii.

​Fot. Pixabay

polskazachwyca.pl

Alerty cenowe

Ustaw gdzie i kiedy chcesz lecieć, a my zajmiemy się resztą!