Nie polecisz z Ryanairem ani do Kijowa ani do Lwowa! Przewoźnik zerwał umowę z Ukrainą! Dowiedz się dlaczego i co to oznacza dla Polski

Kijw-Bohdan-Khmelnitskiy-monument-unde-bright-umbrellas-on-Kievs-day.-Kiev-Ukraine.-shutterstock_283657652-1

Irlandzki przewoźnik wycofał się z decyzji o uruchomieniu lotów na Ukrainę! Powodem takiej decyzji jest niedotrzymanie przez Ukrainę warunków umowy. Wszystkie planowane od października połączenia będą anulowane (również te z Wrocławia i Krakowa do Lwowa). Jakie będą dalsze konsekwencje tego zdarzenia?

Jak donosi portal finanse.wp.pl, Ryanair poinformował o zerwaniu umowy z Ukrainą wczoraj wieczorem (tj. 10.07 poniedziałek). I chodzi tu nie tylko o loty z Polski, ale również z innych europejskich krajów, w tym m. in. ze Szwecji, Holandii czy Wielkiej Brytanii. Anulowanych zostało 7 połączeń do Lwowa i 4 do Kijowa.

David O'Brien, wiceprezes ds. handlowych Ryanaira powiedział:

Z żalem musimy poinformować, że lotnisko w Kijowie udowodniło, iż Ukraina nie jest jeszcze wystarczająco dojrzałym rynkiem ani nie jest na tyle odpowiedzialna biznesowo, aby można tam było zainwestować cenną podaż Ryanaira. Niedotrzymanie warunków umowy przez lotnisko w Kijowie oznacza utratę 500 tys. klientów i 400 miejsc pracy na Ukrainie tylko w pierwszym roku naszych planowanych operacji. Z przykrością notujemy, że lotnisko w Lwowie stało się ofiarą decyzji portu w Kijowie

Głównym powodem zerwania umowy zdaje się być kwestia rozbieżnych oczekiwań związanych z rozstrzyganiem potencjalnych sporów między lotniskiem a przewoźnikiem. Ryanair chciał , aby rozstrzygał je sąd brytyjski, co nie było zgodne z ukraińskim prawem. 

Paweł Riabikin, szef kijowskiego lotniska cytowany przez "Kyiv Post":

Ryanair chce, żeby wszystkie sporne kwestie były rozstrzygane na gruncie angielskiego prawa, a my - żeby decydujące były ukraińskie przepisy

Ale to nie wszystko. Chodziło też o obniżenie opłaty pasażerskiej z 17 dolarów do 13. Co prawda lotnisko zgodziło się na tę zmianę, ale nie chciało uznać trasy do Londynu-Stansted za nowe połączenie (a jednocześnie objęte dodatkowymi zniżkami). W tej chwili możesz polecieć z Kijowa do Londynu-Heathrow. Mowa była także o przekazaniu powierzchni reklamowej i biur sprzedaży dla Ryanaira. Władze ukraińskiego lotniska nie mogły się zgodzić na wymagania, jakie stawiał przed nimi irlandzki przewoźnik.

Ryanair zapowiedział jednocześnie, że w zamian za loty na Ukrainę zwiększy podaż właśnie w Polsce, Niemczech i Izraelu.

Ryanair odpowiedział w oficjalnym komunikacie:

Lotnisko w Kijowie zdecydowało się na ochronę regularnych, drogich linii lotniczych, takich jak własne Ukraine International Airlines

 Przewoźnik poinformował, że wszyscy, którzy kupili bilety na wycofane połączenia, otrzymają zwrot kosztów. 

Fot. Shutterstock