Paraliż lotniska Heathrow
|
|
| Praca pługów na lotnisku okazuje się nie wystarczać |
| Fot. jronaldlee |
Od kilku dni największy port lotniczy Europy jest w nie lada kłopotach. Londyński Heathrow obsłużył w zeszłym roku ponad 66 milionów pasażerów. Tym, którzy w tym roku planowali wylot przed Świętami Bożego Narodzenia pogoda spłatała jednak wielkiego figla.
Opady śniegu i oblodzenie pasów startowych spowodowały, że odwołane zostało większość lotów. Tysiące podróżnych, których loty zostały odwołane lub opóźnione koczują na lotnisku, niektórzy z nich już od kilku dni. Wciąż liczą na to, że pogoda się zmieni. Tymczasem na Wyspach Brytyjskich już do końca roku zapowiadane są zamiecie i mrozy. Ocenia się, że Heathrow wydało już ponad 500 tysięcy funtów na walkę z zimą. Dla największych linii lotniczych jeden dzień bez lotów oznacza zaś stratę nawet kilkudziesięciu milionów euro.
Na stronie internetowej lotniska zamieszczono listę samolotów, które mają dziś szansę na wystartowanie z Heathrow. Nawet w ich przypadku zaleca się podróżnym wcześniejsze potwierdzenie telefoniczne odlotu.
Część podróżnych zdecydowała się przedostać do Francji koleją. Niestety, na ten pomysł wpadło zdecydowanie za dużo pasażerów. Do pociągów Eurostar ustawiają się długie kolejki. Sporo pociągów zostało dodatkowo odwołanych z powodu złych warunków pogodowych, a te które kursują jeżdżą znacznie wolniej. Wygląda na to, że Polacy mieszkający za granicą mogą mieć spore problemy z dotarciem na święta do kraju.
Jeśli nasz lot jest opóźniony lub odwołany, możemy liczyć na bezpłatne posiłki i napoje, a także na bezpłatną możliwość skorzystania z telefonu, faksu, telefaksu lub komputera w celu wysłania e-maila. Wszystkie prawa pasażera zostały uregulowane w rozporządzeniu WE 261/2004. Sprawdź, jakie dokładnie prawa przysługują Ci w takiej sytuacji.
Źródło: wp.pl, www.heathrowairport.com
Dodaj komentarz