|
Czy to koniec Centralwings? |
|
17.04.2008. |
|
Firma Centralwings przeżywa kryzys. Z powodów finansowych odwoływane są połączenia, redukowany jest grafik, inwestorzy wycofują się ze współpracy, a pasażerowie żyją w niepewności. Istnieje podejrzenie, że firma zniknie z rynku.
W kwietniu linie lotnicze zrezygnowały z ok 60 proc. połączeń. Na niektóre trasy zaprzestano sprzedaży biletów już wcześniej. Powodem tak dużej redukcji jest brak zainteresowania ze strony pasażerów. To, że samoloty latały bez wykupionych wszystkich miejsc, przynosiło liniom straty.
Ciężko uwierzyć, że polski przewoźnik tak słabo sobie radzi właśnie teraz, gdy w Polsce wciąż trwa koniunktura na latanie, zwłaszcza w tanim wydaniu. Być może Centralwings stanie się ofiarą rosnącej konkurencyjności na rynku lotniczym i zostanie porzucone nawet przez swojego długoletniego partnera, inwestora – LOT.
A co z pasażerami? Rzecznik Centralwings zapewnia, że każdy z pasażerów zostanie poinformowany na dwa tygodnie przed planowanym lotem o wycofaniu połączenia. Póki co nie mają się o co martwić także ci, którzy wykupili wycieczki zagraniczne. Linie lotnicze nie rezygnują jeszcze ze współpracy z biurami podróży. Jeszcze, choć możliwe, że to tylko kwestia czasu.
Źródło: Dziennik.pl
|